Konsultacje

Do naszego Stowarzyszenia wpłynął projekt zmian w rozporządzeniach z prośbą o jego poparcie – CZYTAJ

 

Zachęcamy do umieszczania swoich uwag na naszej stronie w formie komentarzy pod tym artykułem.

Subscribe
Powiadom o
10 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
anho
9 lutego 2021 11:18

Kolejna propozycja wyznaczenia wspólnego przejścia dla pieszych i przejazdu dla rowerzystów ma ten sam mankament co poprzednia, tzn. dopuszcza ruch pieszych i rowerzystów przez jezdnię na wspólnej przestrzeni. Grozi to wzajemnymi kolizjami na obszarze znajdującym się na jezdni. Stąd będę upierał się przy wyrażonym wcześniej stanowisku, a mianowicie o konieczności rozdzielenia od siebie strumieni rowerzystów i pieszych w tym newralgicznym miejscu. Jeżeli nie jest to możliwe, rowerzysta przekraczając jezdnię musi zejść z roweru i prowadzić go w tempie, w jakim przemieszczają się piesi.

JWG
1 lutego 2021 12:51

To nie fortunne rozwiązanie przyczyni się do kolizji pieszy -rower. Rowerzyści podobnie jak kierowcy mają tendencję do przyśpieszania na widok zielonego sygnału, ponadto wykorzystują przy wspólnych sygnałach zielone migające.W oznakowaniu przejść brak rozdzielenia kierunków ruchu pieszych, zwyczajowo piesi trzymają się prawej strony ale też nagminnie wybieraja najkrótszą drogę po skosie, często wchodząc poza przejściem. Takie zachowania pieszych plus rowerzyści na przejściu to zły pomysł. Warto przeanalizować zasadność lokalizacji przejazdu dla rowerów od strony najazdu pojazdów, nie spotkałem materiałów uzasadniających ten zapis w rozporządzeniu.
Zaś stosowanie go prowadzi do przeplatania się chodników i ścieżek rowerowych, często na wysepkach. Takie uwolnienie zasady lokalizacji przejazdu dla rowerów dałoby więcej możliwości przeprowadzania przejazdów dla rowerów.

GP
31 stycznia 2021 18:51

Do komentarzy poniżej nic nowego już nie dodam. Myślę, że obecnie obowiązujące przepisy w tym zakresie póki co są wystarczające.

hanys
31 stycznia 2021 12:15

Zgłaszam negatywne stanowisko wobec proponowanych zmian w sposobie oznakowania wspólnego dla pieszych i rowerzystów. Przedstawione rozwiązanie jest przykładem jak zamiast poprawiać bezpieczeństwo w ruchu drogowym (zwłaszcza w zakresie niechronionych użytkowników drogi jakimi są piesi) tworzy się rozwiązania które skutkować będą jego pogorszeniem. Obecnie na istniejących ciągach pieszo-rowerowych dochodzi już do licznych kolizji z udziałem pieszych i rowerzystów. Twierdzę że na proponowanym wspólnym   „przejezdzie współdzielonym” rowerzyści będą wykonywać manewr wyprzedzania na pieszym lub pieszych już znajdujących się na przejściu na jezdni. Obecnie przed zwykłymi przejściami dla pieszych rowerzyści są zobowiązani do zejścia z rowerów i pokonania jezdni pieszo, ale z moich obserwacji jest to nie zawsze  respektowane.   Obecne rozdzielenie użytkowników drogi do korzystania z wydzielonych dla nich obszarów jezdni  ( piesi – przejście , rowerzyści – przejazd dla rowerów,  pojazdy -jezdnia )  jest słusznym i zapewniającym bezpieczeństwo rozwiązaniem . Znacznym pogorszeniem bezpieczeństwa i zagrożeniem na takim przejeździe  stanowić będą elektryczne… Czytaj więcej »

seklir
28 stycznia 2021 13:35

A może – jeżeli już (należy przyjąć, że pomysłodawcy nie zrezygnują ze swojego pomysłu) zamiast 
proponowanej „drabinki” wzdłuż „przejazdu dla rowerzystów” zastosować miniaturki „symbolu roweru”.
Powie to – być może – części pieszych, że to nie jest miejsce do przechodzenia przez jezdnię a części rowerzystów, że to tędy należy przez jezdnię przejeżdżać.

a zamiast.jpg
anho
26 stycznia 2021 13:30

Jestem przeciwny tworzeniu nowego sposobu oznakowania przejścia/przejazdu w poprzek jezdni, wspólnego dla pieszych i rowerzystów, poruszających się ciągiem pieszo-rowerowym. Wprowadzone nie tak dawno połączenie ze sobą znaków P-10 i P-11 w postaci zazębiających się oznakowań poziomych przypisanych obu rodzajom użytkowników drogi jest jest czytelne i, przede wszystkim, w miarę bezpieczne, gdyż oddziela przynajmniej na jezdni rowerzystów od pieszych. Tego nie zapewnia proponowany tzw. przejazd współdzielony, zachowujący ruch mieszany. Wynikające z tego powodu kolizje pomiędzy pieszymi i rowerzystami są bowiem na ciągach pieszo-rowerowych coraz częstszym zdarzeniem drogowym i nie ograniczają się do lekkich potrąceń. Należy ich zatem unikać przede wszystkim w obrębie jezdni, gdzie pojawia się trzeci rodzaj użytkowników drogi. Zatem, jeżeli nie ma miejsca, aby rozdzielić pieszych i rowerzystów należy zachować obecne zasady, a mianowicie zobowiązać rowerzystów do zejścia z rowerów i pokonania jezdni pieszo. Powinno być to rozwiązanie ostateczne, gdyż zmuszanie rowerzystów do zejścia z roweru tylko po to… Czytaj więcej »

anho
26 stycznia 2021 12:57



adtr
18 stycznia 2021 19:23

Wstępnie mamy już zawężone przejścia P-10 aby dodać P-11 i tworzenie cudów natury w postaci P-11a spowoduje totalne zdziwaczenie przepisów i furtkę do kolejnych błyskotliwych pomysłów. Jeśli nie ma miejsca to na siłę nie pchamy pieszych z rowerami wszędzie.
Po przemyśleniu i na spokojnie dokonam edycji tego wpisu w razie zmian.

adtr
25 stycznia 2021 07:59
Reply to  adtr

Edytować nie mogę, a zatem dopiszę tutaj.
Brak miejsca na normatywne chodniki z drogami rowerowymi nie mogą pociągać za sobą nietypowych zmian w pozostałej infrastrukturze drogowej i w konsekwencji w oznakowaniu. Niestety jeśli nie ma miejsca to po prostu nie robi się drogi rowerowej bo potem na 1,5m tworzy się dziwne rzeczy jak tutaj w Bojszowach [ https://goo.gl/maps/uEPeEJeRtzFEt9zv9 ] Zgłaszam negatywne stanowisko w tym zakresie.

10
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x