projekt ustawa o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw

Otrzymaliśmy projekt ustawa o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw, z uprzejmą prośbą o przedstawienie ewentualnych uwag. CZYTAJ

Zachęcamy do umieszczania swoich uwag na naszej stronie w formie komentarzy pod tym artykułem.

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
5 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
anho
1 czerwca 2020 13:47

Jestem tego samego zdania co seklir, że w wyniku znacznego rozszerzenia palety urządzeń transportu osobistego (do niedawna był nim tylko rower) konieczna jest fizyczna segregacja pojazdów samochodowych, urządzeń transportu osobistego i pieszych. Każda z wymienionych grup porusza się w innym przedziale prędkości, co jest główną przyczyną zdarzeń na drogach. Problem tkwi w tym, że obecna infrastruktura drogowa, w tym budowana niemalże od podstaw sieć ścieżek rowerowych, nie jest przystosowana do takiej segregacji. Co więcej, z uwagi na ograniczoną szerokość pasów drogowych na obszarach zabudowanych wprowadzenie takiej segregacji w wielu miejscach byłoby możliwe jedynie kosztem znacznego ograniczenia szerokości jezdni, jak nie jej likwidacji. Nawiązując do propozycji adtr zastanawiam się, czy nie należałoby w Ustawie wrzucić rowerów do jednego worka z urządzeniami transportu osobistego, lub podzielić je (UTO) na dwie grupy: a) – niestwarzające zagrożenia dla pieszych (wolniejsze i bardziej zwrotne oraz wrotkarzy, o których się nić nie mówi), mogące poruszać się… Czytaj więcej »

seklir
1 czerwca 2020 07:10

Jestem zdecydowanym przeciwnikiem braku fizycznej segregacji ruchu pieszych i różnych „urządzeń” z rowerami włącznie. Podobnie było z „dopuszczeniem” samochodów do postoju na chodnikach – stworzono „woalkę” z wyjątkowych warunków postoju – i co – mamy to co mamy. Reasumując trzeba budować drogi (pasy) dla rowerów i innych „urządzeń”, a zatoki (pasy) dla postoju pojazdów. Tym, którzy twierdzą, że się nie da, należy odpowiedzieć – no trudno, a nie udawać, że to w imię „postępu” ograniczamy prawa jednych kosztem drugich – bo „wicie rozumicie jest taki trynd”.

adtr
29 maja 2020 09:29

dosyć sporo ułatwi zapis o takiej treści:

c)po pkt 47a dodaje się pkt 47b w brzmieniu:„47b)urządzenie transportu osobistego –pojazd o szerokości nieprzekraczającej w ruchu 0,9 m i długości nieprzekraczającej 1,25 m, konstrukcyjnie przeznaczony do poruszania się wyłącznie przez kierującego znajdującego się na tym pojeździe, napędzany siłą mięśni lub wyposażony w napęd elektryczny, którego konstrukcja ogranicza prędkość jazdy do 25 km/h; określenie to nie obejmuje wózka inwalidzkiego”;

anho
26 maja 2020 18:15

Uwagi do projektowanych zmian do Ustawy prawo o ruchu drogowym 1. We wprowadzonej grupie pojazdów, nieuwzględnionych w dotychczasowej Ustawie, brak jest hulajnogi poruszanej siłą mięśni osoby nią jadącej. A jest to pojazd coraz bardziej popularny, także wśród osób dorosłych, ze względu na swoje zalety, jakimi są: często szybsze, aniżeli pojazdem mechanicznym, przemieszczanie się (szczególnie na obszarach zatłoczonych centrów miast), możliwość złożenia pojazdu do niewielkich wymiarów i tym samym uniknięcie kłopotu ze znalezieniem miejsca do zaparkowania. Przedstawiony w dodanym w art. 2 punkcie 47b opis urządzenia transportu osobistego dotyczy bowiem pojazdów, do których zaliczyć można jedynie hulajnogi wyposażone w silnik elektryczny. Podobnie, jak w przypadku rowerów, zasady użytkowania, konstrukcja i wymiary obu rodzajów hulajnogi są do siebie bardzo zbliżone, jak nie takie same. Mogą też one rozwijać podobne prędkości. W przypadku hulajnogi proponuję zastosować zapis podobny do zapisu dot. roweru (pkt 47 Ustawy). 2. Przewidziane w projekcie Ustawy dostosowanie prędkości jazdy… Czytaj więcej »

seklir
15 maja 2020 14:05

2) w art. 20 w ust. 6 po pkt 3 kropkę zastępuje się średnikiem i dodaje się pkt 4 w brzmieniu: „4) urządzenia transportu osobistego: a) na chodniku albo drodze dla pieszych – prędkość pieszego,” to może lepiej, żeby zsiadł z roweru i prowadził – bo się przewróci na tegoż pieszego i zrobi mu krzywdę. (widział ktoś rowerzystę jadącego po chodniku 5 km/h !? – ja widziałem jednego – na chodniku o wzniesieniu 6%) c) w ust. 5 pkt 2 otrzymuje brzmienie: „2) szerokość chodnika wzdłuż drogi, po której ruch pojazdów jest dozwolony z prędkością większą niż 50 km/h, wynosi co najmniej 2 m i brakuje wydzielonej drogi dla rowerów lub pasa ruchu dla rowerów.”, Tu uwaga – w praktyce oznacza to, że w terenach zabudowanych, na zdecydowanej większości ulic, jazda rowerem po chodniku jest ewidentnie zabroniona – tymczasem praktyka pokazuje coś zupełnie przeciwnego. (Na większości ulic ruch pojazdów ma… Czytaj więcej »

5
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x